Wpadł mi ostatnio na dłużej w ręce fantastyczny instrument - Clavia Nord C2D. Wykonanie i brzmienie - po prostu bajka. Większy opis i recenzja poniżej. Ale, podczas poznawania Norda zapaliła mi się duża lampka na to, by postawić w domu jakieś stare organy. Najlepiej wiekowe, z głośnikiem, w drewnianej obudowie. Mebel maksymalnie niemodny, zajmuje dużo miejsca, ale jeśli instrument będzie grał, to chyba warto :). Grasz na C2D lub masz inne organy? Napisz o tym w komentarzu pod tekstem.
Clavia Nord C2D - organy cyfrowe
Gdy muzyk, organista mający wcześniej do czynienia z instrumentami Nord serii C, wyjmie C2D z pudełka i postawi na statywie, odetchnie z ulgą i z uśmiechem szepnie pod nosem "nareszcie" lub "o to chodziło! ". A o co chodziło? Oczywiście o