Rozwal wiosło - inwestuj w sprzęt!






Inwestuj w sprzęt - rozwal wiosło!

Miałem 12 lat, gdy uprosiłem mamę, aby wyłożyła kasę na moją pierwszą gitarę. Pamiętasz pierwsze wiosło? Każdy je pamięta.

Co najlepsze, niewielu przypomni sobie teraz Ibaneza JAM z autografem pana Vai. Raczej przywołujemy w myślach tanie konstrukcje z drewna sezonowanego góra tydzień. W moim przypadku trafiło na akustyka marki Defil. Dało się grać. Kaleczyłem palce rzeźbiąc Schody Do Nieba i animalsy. Dzięki mamo, ten ból opuszków na strunach Presto dociskanych do gryfu z odległości centymetra szło jakoś wytrzymać.


Musima
Rok później wybraliśmy się na wycieczkę do NRD.